aktualnosci
o stowarzyszeniu
historia
zabytki
polozenie
czytelnia
z kroniki

Z Kroniki Stowarzyszenia Przyjaciół Świątnik Górnych    najważniejsze wydarzenia i fakty

Pierwszą inicjatywą Komitetu Założycielskiego, a potem Zarządu Stowarzyszenia była budowa pomnika, poświęconego pamięci bohaterskich Świątniczan, którzy  zginęli w wojnach,  powstaniach, w walkach za wolność „Naszą i Waszą”. Na przestrzeni wieków takich Świątniczan było bardzo wielu. Ich mogiły znaleźć można nie tylko na cmentarzach w odległych zakątkach Polski, ale  są  rozsiane po świecie.

Realizację projektu pomnika, a potem wykonanie  powierzyliśmy Panu Profesorowi Czesławowi Dźwigajowi, wykładowcy krakowskiej ASP.
Pomnik został uroczyście poświęcony i odsłonięty już 11 listopada 2000 r. przez Honorowego Obywatela Światnik Górnych – Jego Eminencję Kardynała Franciszka Macharskiego, przy licznym udziale mieszkańców,  wielu znakomitych gości oraz Kompanii Honorowej Wojska Polskiego. 
Na zwieńczeniu pomnika umieszczony został napis – przesłanie : „Wszystkim tym, którym Bóg, Honor, Ojczyzna były cenniejsze niż życie – Synom tej ziemi”.
Realizacja pomnika w tak krótkim czasie była możliwa dzięki ofiarności społeczeństwa, nie tylko świątnickiego. Przez wiele niedziel członkowie Stowarzyszenia kwestowali w naszej i okolicznych parafiach. W szkołach i zakładach pracy były rozprowadzane „cegiełki”. Wielu światnickich rzemieślników przekazało większe kwoty bezpośrednio na konto bankowe Stowarzyszenia.  Również sympatycy naszej  Ziemi, rozproszeni po świecie ofiarowali mniejsze lub większe datki. Znaczny udział w kosztach realizacji pomnika ma krakowskie przedsiębiorstwo „Chemobudowa”, które w owym czasie, nieopodal,  rozbudowywało obiekt szkolny – Gimnazjum. Na działce przekazanej nieodpłatnie przez Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa, przygotowało teren do posadowienia pomnika, wykonało fundament i kostką brukową pokryło placyk.
Pomnik – z centralna postacią św. Królowej Jadwigi szybko wrósł w krajobraz Świątnik i stanowi jego piękny i cenny element. Pod pomnikiem corocznie świętujemy  narodowe rocznice, dzieci i młodzież  uczestniczą w żywych lekcjach historii, mieszkańcy zapalają znicze, przynoszą kwiaty.

Kwesty z okazji Święta Wszystkich Świętych i Zmarłych  1,2, listopada

Już tradycyjnie, rokrocznie, na początku listopada członkowie Stowarzyszenia  z licznym i spontanicznym udziałem uczniów Zespołu Szkół zbierają do puszek datki na restaurację  naszych Świątnickich zabytków. W  roku 2003 kwestowaliśmy na odnowę zabytkowego nagrobka – Grobu Powstańca z 1865 r. na naszym parafialnym cmentarzu – zebraliśmy 3.087,94 zł
W roku 2004 zebrana kwota, 4.379,38 zł pozwoliła nam na rozpoczęcie renowacji figury św. Stanisława z 1794 r. – patrona Świątnik Górnych.
Kwesta z 1 listopada 2005 r. – 4.222,53 zł, oraz datki ofiarowane przez mieszkańców dzielnicy Kosterka  były wystarczające, aby dokończyć rozpoczęte prace  przy figurze św. Stanisława.
Listopad 2006 r. – zebraliśmy 4.234,80 zł. Kwota zaliczkowo została wypłacona konserwatorom figury- kapliczki św. Piotra i Pawła, posadowionej przy budowanym rondzie drogowym.
Na dokończenie prac i rozpoczęcie restauracji następnej figury będziemy zbierać datki, jak co roku w listopadzie 2007.

Nasza współpraca, przyjaźnie i wycieczki.

Już w 2001 r. przyjaciel Świątnik Górnych Istvan Kovacs - Konsul Generalny Republiki Węgierskiej w Polsce pomógł nam zawrzeć znajomość, a następnie przyjaźń z  mieszkańcami węgierskiego miasteczka Vecses – położonego niedaleko Budapesztu .
W tamtejszej parafii pracował ksiądz Maciej Józefowicz – Polak, który był naszym tłumaczem i pośrednikiem. Węgrzy odwiedzili Świątniki aż  4 razy, ostatni raz w 2004 r. kiedy przyjechali do Krakowa, by uczestniczyć w otwarciu i poświęceniu Kaplicy Węgierskiej w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.
Rewizyta członków Stowarzyszenia  na Węgrzech miała miejsce w 2002 r. Uczestniczyliśmy w uroczystym odpuście parafialnym ku czci św. Jadwigi – Królowej, byliśmy goszczeni i podejmowani przez mieszkańców i  uczniów miejscowej szkoły. Pozostałe dwa dni wycieczkowe poświęciliśmy na zwiedzanie Budapesztu. Nasza przyjaźń i kontakty znacznie osłabły, gdy zabrakło inicjatora spotkań i tłumacza  Księdza Józefowicza, który został odwołany do pracy duszpasterskiej w Polsce .Jako znak naszej bytności i kontaktów z mieszkańcami Vecses w tamtejszym kościele parafialnym pozostało, odlane w brązie, popiersie naszego umiłowanego Ojca Świętego Jana Pawła II, które ofiarowaliśmy do świątyni.

We wrześniu 2005 roku liczną grupą członków Stowarzyszenia wyjeżdżamy na Ukrainę.
Przez dwa dni zwiedzamy Lwów, a następnie trasą „ogniem i mieczem” Olesko, Wiśniowiec, Zbaraż, Złoczów, Poczajów i docieramy aż do Krzemieńca. Wrażenia z wycieczki, kontakty z tamtejszymi Polakami niezapomniane i tak urzekające, że nasza obietnica rychłego tam powrotu, bardzo szybko przybiera realne kształty. W kwietniu 2006 następna grupa Światniczan odwiedza miejsca poprzednio poznane, a władze samorządowe  Krzemieńca i Świątnik Górnych,  w osobach burmistrzów: Leonid  Kiczatyj i Jerzy Leszek Batko spotykają się, aby omówić podpisanie porozumienia o wymianie i współpracy.
Nasi Ukraińscy przyjaciele- Krzemieńczanie odwiedzają nas w Świątnikach.                               Najpierw przyjeżdża oficjalna delegacja samorządowców z burmistrzem na czele, a następnie 22 lipca dociera do nas Kameralny Chór im. J.Słowackiego, który koncertuje w Światnikach.
Z końcem października 2006 roku, w Krzemieńcu, dochodzi do uroczystego podpisania paktu o przyjaźni i partnerstwie miast – Krzemieńca i Świątnik Górnych.
W Krzemieńcu od wielu lat działa prężnie Towarzystwo Odrodzenia Kultury Polskiej im. Juliusza Słowackiego, któremu prezesuje Pan Stanisław Lutkiewicz, a sekretarzem jest nasza serdeczna przyjaciółka, orędowniczka i inicjatorka nawiązania przyjaźni naszych miast, Pani Jadwiga Gusławska.

Udane wyprawy na Ukrainę zainspirowały nas do wyjazdu i odwiedzin dawnych polskich ziem - Litwy. 15 września 2006 dotarliśmy do Wilna. Zwiedzanie zaplanowane na dwa dni pozwoliło nam jeszcze zobaczyć Troki – zamczysko na wyspie.  Każdemu z nas, na zawsze  w pamięci pozostanie ogromne wzruszenie podczas nawiedzenia kaplicy Matki Boskiej Ostrobramskiej.

Po każdej, jak zwykle udanej wycieczce spotykamy się w gronie członków Stowarzyszenia, aby podzielić się wrażeniami, powspominać, pooglądać fotografie.
Okazją do spotkań jest również zawsze okres Bożego Narodzenia, kiedy spotykamy się, aby kolędować, przypomnieć dawne świątnickie obrzędy, zwyczaje i tradycję związane ze świętami i Nowym Rokiem. Karnawał – zapusty to inspiracja do zorganizowania następnego spotkania, przy akompaniamencie akordeonu rozbrzmiewają tradycyjne piosenki biesiadne, ale nie brakuje również starych, tradycyjnie śpiewanych w Świątnikach. Te ostatnie mogą przypomnieć sobie i nam seniorki, chórzystki, zapraszane do naszego grona z okazji tych spotkań.
Wiosna i lato to okres szczególnie dogodny na zorganizowanie świątnickiego gulaszu.
Zwyczaj i tradycja  spotkań towarzyskich przy kociołku z gotującym się gulaszem / przepis na zupę przywieziony przez kupców światnickich z Węgier/ jest zapewne tak stary jak Świątniki.  Na światnickich gulaszach  pod Borkiem, w Dziadowcu, pod św. Stanisławem, spotykały się rodzinne klany, członkowie chóru, orkiestry, strażacy, sportowcy .....
Członkowie Stowarzyszenia kultywują  tę tradycję i szczególnie miło wspominają nasze kolejne spotkania gulaszowe.
Na każdym spotkaniu jest nas więcej i trudniej się rozstać. Każde spotkanie to kilka przypomnianych starych piosenek, to kilka łez żalu i wzruszenia na wspomnienie dawnych  dobrych, młodych lat.
Na  początku roku 2007 Stowarzyszenie liczy 91 czynnych członków.
W roku 2007 dla członków Stowarzyszenia z rodzinami planujemy wycieczkę do Pragi .